


No to moze ja napisze sytuacje z niedawnej lekcji polskiego

Wiec tak: kolega odpowiada z ostatniej lekcji... Pani zadala mu pytania wiec on szybko zwiezle odpowiedzial na zadane pytania bez zbednych dupereli a ona do niego tak

-" a moze jakis akt wstepny? najpierw trzeba troche poglaskac a potem przejsc do aktu wlasciwego. A wy od razu gwalcic byscie chcieli! "
Rozwalila nas po prostu... moze jak ja to napisalem to to nie brzmi tak super poniewaz nie wychodzi mi opowiadanie smiesznych sytuacji no ale ulozcie sobie po swojemu:P